Samobójstwo




Próba popełnienia samobójstwa jest najczęściej poprzedzona zespołem subdepresyjnym. Wiąże się to z zachowaniem pewnej zdolności do działań ruchowych. Nie wszystkie rodzaje depresji wiążą się jednak z chęcią popełnienia samobójstwa. Samobójstwo popełnia się zazwyczaj pod wpływem impulsu w pierwszej, ostrej fazie depresji albo po przejściu w fazę utajoną.

Samobójstwa popełniane w pierwszej fazie depresji pourazowej charakteryzują się zwykle brakiem planowania i są często nieskuteczne. Są to zwykle poważne próby samobójcze i nie wiążą się z próbami zwrócenia na siebie uwagi. Samobójstwa te są zazwyczaj popełnianie w przeciągu kilku tygodni po doznanym urazie psychicznym, spowodowanym zwykle przez jakieś traumatyczne przeżycie, np. wypadek, utratę zdrowia, pracy, domu, bliskiej osoby.

Inny zupełnie charakter mają samobójstwa popełnianie przez osoby w stanie manii. Stan ten cechuje się silnym, wewnętrznym odrzucaniem negatywnych uczuć, wynikających często z niemożności poradzenia sobie ze skutkami pierwotnej depresji reaktywnej. Dotyczy to zwłaszcza osób, które czują się współwinne zdarzeń, które wywołały u nich uraz psychiczny, np. utrata bliskich w wypadku samochodowym, który się samemu spowodowało. Osoby z utajoną depresją zachowują się zupełnie normalnie i mogą nawet wyglądać na zadowolone z życia. Jednocześnie odczuwają bardzo silną nienawiść do siebie samych. Osoby takie planują starannie akt samobójstwa (jego czas, miejsce i sposób). Bardzo często po pierwszym nieudanym akcie udają pełen powrót do zdrowia psychicznego, po czym, w najmniej oczekiwanym przez innych momencie, dokonują drugiej próby samobójczej. Depresja jest prawdopodobnie przyczyną ponad połowy wszystkich skutecznych samobójstw.

Paradoksalnie, depresja przewlekła, występująca czasami po niezaleczonym pierwszym etapie depresji reaktywnej, lub częściej w wyniku depresji środowiskowej rozwijającej się powoli, wbrew rozpowszechnionym poglądom, rzadko prowadzi do faktycznych aktów samobójstwa, choć towarzyszą jej zwykle silne myśli samobójcze i czasami pozorowane, skazane od razu na niepowodzenie próby samobójcze, nastawione raczej na zwrócenie na siebie uwagi otoczenia.

Prowadzone liczne badania wskazują, że zarówno udane jak i nieudane zamachy samobójcze podejmują osoby wykazujące różnego rodzaju trwałe lub przejściowe zaburzenia osobowości. Zwraca się szczególnie uwagę na tzw. adolescencyjne zachowania samobójcze, które wiążą się z przejściowymi zaburzeniami osobowości wynikającymi z psychicznego i fizycznego rozwoju jednostki.

Historycznie i w różnych kulturach zmieniało się podejście prawne do samobójstwa. W okresie średniowiecza i późniejszym w licznych europejskich systemach prawnych próba samobójstwa była karana śmiercią, zadawaną często w męczarniach. Wpływ na to miało niewątpliwie uznanie samobójstwa przez chrześcijaństwo za grzech ciężki. W przypadku udanych prób samobójstwa symboliczną karę wykonywano niekiedy na zwłokach. Z drugiej strony w innych kulturach, jak w feudalnej Japonii, samobójstwo było honorowym rodzajem śmierci.

Ponieważ jednak samobójstwo jest czynem społecznie niepożądanym, przestępstwem jest nakłanianie do samobójstwa lub udzielenie pomocy w popełnieniu samobójstwa przez inną osobę, nawet na jej życzenie. Ten typ przestępstwa przewiduje przepis art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Podobnie jak artykuł 151 K.K. problematykę samobójstw reguluje art 207 kodeksu. W § 3 przewidziano karę pozbawienia wolności dla sprawcy, którego ofiara (osoba najbliższa lub nad inna osoba pozostająca w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo małoletni lub osoba nieporadna ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny), w wyniku znęcania się psychicznego lub fizycznego dokonuje targnięcia się na własne życie. Analogiczny przepis znajduje się w części wojskowej kodeksu.

Istnieje również udowodniony związek pomiędzy nagłośnieniem w mass mediach faktu popełnienia samobójstwa a wzrostem liczby popełnionych samobójstw. Wzrost ten sięga średnio 1000% w przypadkach samobójstw sławnych ludzi i kilkaset procent w przypadku mniej znanych osób, wzrasta także liczba wypadków samochodowych (zwykle są to samobójstwa mające upozorować wypadek) i katastrof lotniczych.

Badania potwierdzające powyższą korelację przeprowadził socjolog David Philips w 1974 na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego i nazwał ją efektem Wertera, nawiązując do książki Johanna von Goethego, Cierpienia młodego Wertera i podobnego efektu masowych samobójstw mającego miejsce tuż po opublikowaniu książki w 1774 (wówczas w niektórych krajach w związku z tym faktem zakazano jej dystrybucji). Philips wyjaśniał efekt Wertera jako skrajny przykład działania osoby zgodnie z regułą społecznego dowodu słuszności - fakt popełnienia samobójstwa przez np. sławną osobę jest wystarczającym powodem, aby niektórzy ludzie doszli do wniosku, iż odebranie sobie życia jest właściwą decyzją.

Dalsze badania, przeprowadzone na podstawie statystyk popełnionych samobójstw od 1947-1968 wykazały, że nagłośniony publicznie fakt popełnienia samobójstwa wywołał serię następnych 58 podobnych samobójstw naśladowczych w czasie do 2 miesięcy po podaniu tej wiadomości przy czym wzrost liczby samobójstw był tym większy, im więcej czasu poświęcano w mass mediach na opisywanie i informowanie o popełnionym czynie. Interesujący jest także fakt, że w przypadku nagłaśniania samobójstw, w których ginie więcej niż jedna osoba (np. wskutek morderstwa dokonanego przez samobójcę), wzrasta ilość podobnych wypadków.

Wyniki powyższych badań spowodowały wydanie w 2003 przez Światową Organizację Zdrowia raportu: Zapobieganie samobójstwom: Poradnik dla pracowników mediów, w którym ostrzega się dziennikarzy przed skutkami informowania o samobójstwach. Światowa Organizacja Zdrowia wykazała w raporcie, iż niewłaściwe informowanie o samobójstwach przyczynia się do śmierci wielu młodych ludzi.

W Polsce na jedną kobietę, która popełniła samobójstwo przypada 5 mężczyzn-samobójców. Osoby rozwiedzione czy owdowiałe są też częściej samobójcami, niż osoby żyjące w związkach małżeńskich, czy osoby w stanie wolnym. W tym przypadku pierwsze próby samobójcze pojawiają się szybko, do roku od momentu owdowienia czy rozwiedzenia.

Słabsze więzi społeczne w miastach tłumaczyły przez długi czas fakt, że w miastach odsetek samobójstw jest wyższy, niż na obszarach wiejskich. Jednakże w niektórych sytuacjach proporcje są odwrotne. W Polsce od lat 90. XX w., gdyż najwięcej samobójstw występuje w małych miejscowościach - wioskach i małych miasteczkach.



Częsc tekstu do tego artykułu udostępniła wikipedia.org na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Unported.

Fakty